Pechowe zakończenie Rajdu Wisły

IMG_9358

Aleks Zawada i Sergiu Itu wzięli udział w piątej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Debiutująca w tym składzie załoga wystartowała Oplem Adamem R2, jednocześnie prezentując go po raz pierwszy na krajowych odcinkach specjalnych.

Zawodnicy MSZ Racing rozpoczęli zawody od wygranego odcinka specjalnego wśród samochodów napędzanych na jedną oś i dziewiątego czasu w klasyfikacji generalnej. Później utrzymywali się na trzecim miejscu, awansując na drugie po szóstej próbie. Niestety, na siódmej przytrafiła im się awaria techniczna.

– To był fajny rajd, wymagający pod kilkoma względami. Po pierwsze, jechałem z nowym pilotem – jak widać jednak po pierwszym, wygranym odcinku, szybko znaleźliśmy wspólny rytm. Warunki również nie były łatwe – ciężko było przewidzieć, gdzie będzie błoto, ale każdy z nas miał tak samo. Jechaliśmy bez ryzykowania, czerpiąc fun z jazdy. Byliśmy cały czas w czołówce samochodów napędzanych na przednią oś – mówi Aleks Zawada.

– Niestety, na siódmym odcinku zerwał się pasek pompy. Wygląda na to, że wpadł tam jakiś mały kamyczek, który skrzywił i rozciągnął pasek… Ten wypadł z rolki i straciliśmy chłodzenie silnika. Oznaczało to, że musimy się zatrzymać. To przykre, bo naprawdę fajnie się jechało.

– Miałem okazję pokazać tempo Opla Adama R2, który spisuje się bardzo dobrze na polskich odcinkach. Po raz pierwszy korzystałem z systemu Race Navigator, co pozwoliło na głęboką analizę przejazdów i automatycznie polepszanie swojej jazdy. Dziękuję także firmie Modesto – widzieliście zapewne na serwisie wystawionego busa, w którym można było obejrzeć zabudowę w systemie storevan – dodaje kierowca.

Partnerami zespołu MSZ Racing są: Wydawnictwo Media Service Zawada, Modesto Polska oraz firma Abaprim – fabryka reklamy. Wsparcie techniczne i logistyczne zapewnia Opel Motorsport.